Jeszcze niedawno był symbolem codziennych korków, szklanych biurowców i pustych ulic po godzinie 17. Dziś warszawski Służewiec przechodzi spektakularną metamorfozę. W miejscu, które przez lata kojarzyło się wyłącznie z pracą, powstają mieszkania, parki, szkoły i lokale usługowe. To jedna z największych przebudów miejskich realizowanych obecnie w stolicy.
Galeria:
Osiedle Modern Mokotów powstaje na terenie Mordoru
Tak kończy się era warszawskiego „Mordoru”
Przez lata okolice ulic Domaniewskiej, Wołoskiej i Marynarskiej były wizytówką rozwijającego się biznesu. W latach 90. powstały tu setki tysięcy metrów kwadratowych powierzchni biurowej, które miały stworzyć nowoczesne centrum biznesowe Warszawy.
Szybko okazało się jednak, że dzielnica oparta niemal wyłącznie na biurach ma swoje ograniczenia. Codzienne korki, brak mieszkań, niewiele usług i opustoszałe ulice po zakończeniu pracy sprawiły, że Warszawiacy ochrzcili Służewiec mianem „Mordoru”.
![]()
Dziś ten model odchodzi do historii. Coraz więcej starszych biurowców ustępuje miejsca zabudowie mieszkaniowej, a wraz z nią pojawiają się szkoły, tereny zielone i przestrzenie publiczne. Urbaniści odchodzą od projektowania dzielnic pełniących tylko jedną funkcję na rzecz miejsc, w których można wygodnie mieszkać, pracować i spędzać wolny czas.
Czytaj też:
Wyburzono trzy kamienice, by go zbudować. Dziś ta ikona Wrocławia znów zachwyca
Dawne biura zamieniają się w fragment prawdziwego miasta
Jednym z najbardziej widocznych przykładów tej przemiany jest Modern Mokotów – inwestycja realizowana przez Archicom według masterplanu przygotowanego przez pracownię BBGK Architekci. Powstaje ona na terenie dawnego kompleksu biurowego Empark Mokotów, który przez lata był częścią warszawskiego zagłębia biurowego.
Projekt został oparty na idei miasta 15-minutowego. Zakłada stworzenie dzielnicy, w której większość codziennych spraw można załatwić w zasięgu krótkiego spaceru lub przejażdżki rowerem. Obok mieszkań powstaną lokale usługowe, przestrzenie rekreacyjne, place zabaw i tereny zielone.
Czytaj też:
Szymon Wojciechowski: „Dobra architektura nie zależy od tego, ile się buduje”
Jak podkreślają autorzy koncepcji z BBGK Architekci, celem było stworzenie fragmentu miasta, który będzie żył przez cały dzień, a nie wyłącznie w godzinach pracy biur.
![]()
Beton ustępuje zieleni
Jedną z największych zmian będzie całkowite przeobrażenie przestrzeni pomiędzy budynkami.
Parking, który zajmował około trzech hektarów dawnego kompleksu biurowego, zostanie zastąpiony zielonymi dziedzińcami, skwerami i miejscami spotkań mieszkańców. Wzdłuż ulicy Wołoskiej powstanie natomiast park linearny o powierzchni około 1,5 hektara.
Czytaj też:
30 minut od centrum Warszawy powstał niezwykły dom: „granica między wnętrzem a lasem znika”
Samochody trafią do garaży podziemnych, a odzyskana przestrzeń zostanie przeznaczona dla pieszych i zieleni. Nowe tereny rekreacyjne będą dostępne nie tylko dla mieszkańców osiedla, ale również dla całej okolicy.
Nie tylko mieszkania
Zmiany obejmują również rozwój infrastruktury społecznej. W sąsiedztwie inwestycji powstała szkoła podstawowa dla około 450 uczniów, której budowę sfinansował inwestor.
![]()
Projekt przewiduje także rozbudowę infrastruktury rowerowej, tysiące miejsc postojowych dla rowerów oraz wygodne połączenia z komunikacją miejską. Dzięki temu mieszkańcy będą mogli ograniczyć korzystanie z samochodu podczas codziennych dojazdów.
Warszawa zmienia sposób myślenia o mieście
Transformacja Służewca jest jednym z najbardziej wyrazistych przykładów zmian zachodzących we współczesnych miastach. Coraz częściej monofunkcyjne dzielnice biznesowe ustępują miejsca zabudowie, która łączy mieszkania, usługi, edukację, rekreację i zieleń.
Jeszcze kilkanaście lat temu okolice Domaniewskiej były symbolem problemów komunikacyjnych i nieudanego planowania przestrzennego. Dziś stają się przykładem, że nawet najbardziej charakterystyczne fragmenty miasta mogą zyskać zupełnie nowe życie.
Czytaj też:
Mediolan przyjeżdża do Warszawy. Najważniejsze trendy wnętrzarskie 2026 poznasz w DOMOTECE Czytaj też:
Wrocławski dizajn w najlepszym wydaniu – nowa definicja miejskiego życia

