Minimalizm, który nie potrzebuje efektownych gestów. Jil Sander ponownie interpretuje projekty marki Thonet, udowadniając, że klasyka Bauhausu wciąż potrafi zaskakiwać. Do kolekcji JS. THONET dołączają dwa nowe modele – fotel wypoczynkowy S 411 z podnóżkiem oraz stół S 1070. To propozycje dla miłośników ponadczasowego wzornictwa, w których o charakterze decydują materiały, proporcje i detal.
Nie każda współpraca znanej projektantki z legendarną marką kończy się sukcesem. W przypadku Jil Sander i Thoneta okazało się jednak, że oba światy łączy wspólna filozofia – przekonanie, że prawdziwa elegancja tkwi w prostocie.
Po ubiegłorocznej reinterpretacji kultowych modeli S 64, S 32 i stolików B 97 marka rozszerza kolekcję JS. THONET o kolejne projekty. Nowości pozostają wierne bauhausowskim korzeniom, ale zyskują nową, bardziej współczesną interpretację dzięki subtelnej pracy z kolorem, fakturą i wykończeniem.
Kultowy fotel z lat 30. w minimalistycznej odsłonie
Największą nowością kolekcji jest fotel S 411, którego historia sięga 1932 roku. Zaprojektowany przez Thoneta model był jednym z pierwszych mebli marki łączących lekką konstrukcję z rur stalowych z komfortowym, tapicerowanym siedziskiem.
Charakterystyczna rama wygięta w kształt litery S płynnie przechodzi w podłokietniki, tworząc konstrukcję sprawiającą wrażenie zawieszonej w powietrzu. To właśnie ten wizualny balans pomiędzy lekkością a wygodą stał się punktem wyjścia dla Jil Sander.
Czytaj też:
Koniec z jelonkami i ciężkim drewnem. Ten hotel pokazuje nowy trend w górskich wnętrzach
Projektantka zrezygnowała z klasycznego chromowanego wykończenia, zastępując je bardziej stonowaną kolorystyką. Opracowała również nowy sposób szycia tapicerki. Skórzane poduszki mają minimalną liczbę szwów, starannie wyprofilowane narożniki i dyskretną lamówkę widoczną jedynie z tyłu fotela. Dzięki temu całość sprawia wrażenie niemal monolitycznej bryły.
Fotel uzupełnia podnóżek S 411 H, który powtarza charakterystyczne krzywizny stalowej konstrukcji.
![]()
Bauhaus przy stole
Drugą nowością jest stół S 1070, zaprojektowany pierwotnie przez Glena Olivera Löwa w 2004 roku. Inspiracją były wczesne stoły Bauhausu, a zwłaszcza projekty Marcela Breuera.
Czytaj też:
Ten beż wypiera chłodne szarości. Cotton Candy robi wnętrzom coś, czego brakowało im od lat
Jil Sander nie zmieniła konstrukcji mebla. Zamiast tego skoncentrowała się na tym, co od lat jest jej znakiem rozpoznawczym – materiałach, kolorach i proporcjach.
Blat o wymiarach 220 × 100 cm składa się z dwóch elementów rozdzielonych wzdłuż osi. W ciemniejszej wersji Serious pozwala to zestawić dwa odcienie powierzchni, podkreślając minimalistyczną kompozycję.
Model może pełnić funkcję zarówno stołu jadalnianego, jak i konferencyjnego, a jego estetyka została zaprojektowana tak, by harmonijnie współgrać z krzesłami z kolekcji JS. THONET.
![]()
Dwie interpretacje minimalizmu
Cała kolekcja dostępna jest w dwóch wariantach kolorystycznych.
Serious to propozycja dla miłośników mocniejszych akcentów. Dominują tu ciemne barwy, wykończenia o subtelnym połysku oraz stalowe ramy przypominające przydymiony tytan.
Czytaj też:
Każdy głaz wybrano osobno i zeskanowano w 3D. Tak powstał jeden z najciekawszych ogrodów 2025 roku
Nordic prezentuje zupełnie inne podejście. Projektantka zestawiła matowe, złociste wykończenia metalu z bielonym dębem oraz naturalnymi odcieniami skóry. Efekt jest spokojniejszy, bardziej świetlisty i doskonale wpisuje się w skandynawskie podejście do projektowania.
![]()
Każdy z modeli posiada wygrawerowany podpis "JS. THONET", który dyskretnie podkreśla autorski charakter kolekcji.
Minimalizm, który nie przemija
Choć Jil Sander przez dekady kojarzona była przede wszystkim z modą, jej pierwsza kolekcja mebli pokazuje, że zasady, którymi kierowała się w projektowaniu ubrań, równie dobrze sprawdzają się we wzornictwie.
Nie chodzi o spektakularne zmiany formy, lecz o precyzyjną pracę nad proporcjami, materiałem i detalem. Dzięki temu ponad 90-letni fotel oraz współczesny stół zyskują nową tożsamość, pozostając jednocześnie wierne bauhausowskiej idei funkcjonalnego piękna.
Nowe modele kolekcji JS. THONET są dostępne w portfolio Nova Showroom, prezentując współczesną interpretację jednych z najbardziej rozpoznawalnych projektów w historii europejskiego designu.
Czytaj też:
True Touch: zobacz, dotknij, poczuj. Opoczno wprowadza do sprzedaży kolekcje inspirowane zmysłami Czytaj też:
Design przestaje być tylko o przedmiotach. Gdynia pokazała, co teraz liczy się najbardziej

