W ogrodzie aktorki Małgorzaty Sochy. Zobaczcie, jakie kwiaty posadziła tej wiosny

W ogrodzie aktorki Małgorzaty Sochy. Zobaczcie, jakie kwiaty posadziła tej wiosny

Dodano: 
Małgorzata Socha relaksuje się w ogrodzie
Małgorzata Socha relaksuje się w ogrodzie Źródło: Agata Meble
Małgorzata Socha najbardziej lubi relaks na łonie natury. Dlatego w swoim ogrodzie zadbała o wszystko, co mogłoby ten relaks umilić i uczynić wyjątkowym.

Aktorka nie mogła doczekać się wiosny i ładnej pogody, by w końcu przenieść, chociaż częściowo swój kącik wypoczynkowy z salonu pod chmurkę. Bo dla pani Małgorzaty ogród to nie tylko miejsce aktywnego wypoczynku przy sadzeniu, grabieniu, koszeniu i cięciu. Uwielbia tu czytać, uczyć się roli, a gdy ma czas, o poranku pić kawę i obserwować, jak słońce powoli wyłania się znad konarów drzew. By ogród był miejscem relaksu, trzeba go odpowiednio urządzić. Sprawdźmy, na jakie meble, dodatki i kwiaty zdecydowała się artystka.

Drewniana ławeczka oplata drzewo porośnięte bluszczem

Podwieszany fotel to idealne miejsce na popołudniową drzemkę

W szklanym wazonie aktorka eksponuje tulipany z własnego ogródka

Porcelana w kwiatowe wzory idealnie komponuje się z otoczeniem

Ogród to ukochane miejsce relaksu Małgorzaty Sochy

Przytulnie pod drzewem

Małgorzata Socha ma duży, porośnięty starymi drzewami ogród. Pod ukochanym drzewem oplecionym bluszczem zaaranżowała kącik wypoczynkowy. Wybrała naturalny styl i kolorystykę, którą lubi także we wnętrzach – łagodne pastele. W ogrodzie stanęła więc drewniana ażurowa ławeczka obejmująca pień, wymoszczona poduchami i błękitnym pledem, którym można się otulić przed wiosennym chłodem. Oczywiście nie zabrakło także florystycznych motywów – na poduszkach i porcelanie. Korespondują one z odcieniami hortensji, które aktorka z pietyzmem uprawia.

Zabujana w marzeniach

Nieco bliżej domu i rabat kwiatowych aktorka zdecydowała się na ustawienie mebla, bez którego nie wyobraża sobie relaksu w ogrodzie. To pleciony podwieszany fotel, w którym łatwo ukołysać się do popołudniowej drzemki. Stanął przy nim stolik kawowy, niewielki, lecz wystarczający, by odstawić filiżankę lub postawić świecę.

Gdy zapada zmierzch, pani Małgorzata zapala latarenki: drewnianą i z bursztynowego szkła, która emanuje wokół ciepłą poświatą. Tę część ogrodu zdobią także kwiaty w donicach, w tym lawenda francuska, dzięki której zapanował tu śródziemnomorski klimat, który potęguje jeszcze granatowa, ręcznie formowana i szkliwiona ceramika.

Jest jeszcze jedna dekoracja o szczególnym znaczeniu. To szklany wazon ze złotym rantem, w którym aktorka eksponuje samodzielnie wyhodowane w ogrodzie tulipany.

Czytaj też:
Zapragniesz mieć taki ogród! Zobacz jak wygląda to cudo
Czytaj też:
Tajemniczy i pełen zagadek. Mazurski ogród z labiryntem