Przez 200 lat był przerabiany bez ładu. Dziś ten dom z 1811 roku zachwyca

Przez 200 lat był przerabiany bez ładu. Dziś ten dom z 1811 roku zachwyca

Dodano: 
Maison Aubé w kanadyjskim Saint-Eustache to przykład wzorcowego połączenia XIX-wiecznego dziedzictwa z nowoczesną architekturą, która dyskretnie wtapia się w otaczający krajobraz
Maison Aubé w kanadyjskim Saint-Eustache to przykład wzorcowego połączenia XIX-wiecznego dziedzictwa z nowoczesną architekturą, która dyskretnie wtapia się w otaczający krajobraz Źródło: Maxime Brouillet / V2.com

Niektóre domy starzeją się z godnością. Inne przez lata obrastają kolejnymi dobudówkami, remontami i przypadkowymi zmianami, które stopniowo zasłaniają ich prawdziwy charakter. Tak właśnie było z Maison Aubé w kanadyjskim Saint-Eustache. Kiedy powstał w 1811 roku, był klasycznym przykładem Maison des Patriotes – domu typowego dla regionu Quebec.

Maison Aubé w kanadyjskim Saint-Eustache to przykład wzorcowego połączenia XIX-wiecznego dziedzictwa z nowoczesną architekturą, która dyskretnie wtapia się w otaczający krajobraz

Przez ponad 200 lat pozostawał w rękach tej samej rodziny, a wokół niego wyrastały kolejne zabudowania odpowiadające potrzebom następnych pokoleń. Problem polegał na tym, że każda przebudowa rozwiązywała bieżące potrzeby mieszkańców, ale coraz bardziej oddalała budynek od jego pierwotnej formy. Z czasem historyczna bryła niemal zniknęła pod warstwą przypadkowych dodatków. Przełom nastąpił dopiero wtedy, gdy właściciele zdecydowali się zrobić coś, na co niewielu się odważa: zamiast rozbudowywać dom dalej, postanowili odkryć go na nowo.

Galeria:
Tak odnowiono 200-letni dom. Efekt zachwycił architektów i jury prestiżowego konkursu

Najpierw rozebrali to, co przez lata do niego doklejano

Za projekt odpowiada renomowana kanadyjska pracownia yh2, założona przez architektów Marie-Claude Hamelin i Loukasa Yiacouvakisa. Ich pierwszą decyzją nie było dodawanie nowych elementów, lecz usuwanie tych, które przez lata zaburzyły proporcje budynku. Rozebrano późniejszą przybudówkę, dzięki czemu historyczna bryła odzyskała czytelność.

Czytaj też:
30 minut od centrum Warszawy powstał niezwykły dom: „granica między wnętrzem a lasem znika”

Dopiero wtedy rozpoczęto konserwację oryginalnych elementów. Wymieniono stolarkę i okna, zachowując historyczne podziały charakterystyczne dla XIX wieku. Przywrócono także tradycyjny dach pokryty gontem cedrowym i zrezygnowano z później dodanych okien połaciowych. To właśnie ten etap sprawił, że po raz pierwszy od wielu dekad można było zobaczyć dom niemal takim, jakim oglądali go jego pierwsi mieszkańcy.

Maison Aubé w kanadyjskim Saint-Eustache to przykład wzorcowego połączenia XIX-wiecznego dziedzictwa z nowoczesną architekturą, która dyskretnie wtapia się w otaczający krajobraz

Zamiast ukrywać wiek budynku, pokazali go z dumą

W wielu renowacjach stare elementy chowa się pod warstwą nowych materiałów. Architekci z yh2 postąpili odwrotnie. Odsłonięta drewniana konstrukcja stała się jednym z najważniejszych elementów wnętrza. Zachowano kamienne ściany, wyeksponowano historyczne detale i świadomie pokazano miejsca, w których spotykają się dwa światy – dawny i współczesny. Sercem domu ponownie stał się kominek. Umieszczony w nowej przestrzeni o podwójnej wysokości znów pełni funkcję naturalnego centrum życia rodzinnego.

Maison Aubé w kanadyjskim Saint-Eustache to przykład wzorcowego połączenia XIX-wiecznego dziedzictwa z nowoczesną architekturą, która dyskretnie wtapia się w otaczający krajobraz

Nowa część niemal znika wśród drzew

Największe zaskoczenie czeka jednak na zewnątrz. Zamiast budować efektowną, dominującą nad otoczeniem bryłę, architekci zaprojektowali współczesne skrzydło, które niemal wtapia się w ogród. Budynek dostosowano do istniejących drzew, a nie odwrotnie. Elewacje wykończono cedrem barwionym na głęboki hebanowy kolor. Czarne okna i dach pokryty rzecznymi otoczakami sprawiają, że nowa część zdaje się znikać pomiędzy pniami i koronami drzew.

Maison Aubé w kanadyjskim Saint-Eustache to przykład wzorcowego połączenia XIX-wiecznego dziedzictwa z nowoczesną architekturą, która dyskretnie wtapia się w otaczający krajobraz

To właśnie ten detal zachwycił architektów

Historyczny dom i nowoczesną rozbudowę połączono przeszklonym łącznikiem. Z zewnątrz odbija on ogród, niebo i drzewa, dzięki czemu pozostaje niemal niewidoczny. Od środka tworzy natomiast wyjątkowe przejście pomiędzy XIX wiekiem a współczesnością. Takie rozwiązania są dziś szczególnie cenione przy adaptacji zabytkowych budynków, ponieważ pozwalają zachować czytelność historycznej struktury bez rezygnowania z nowoczesnych funkcji.

Czytaj też:
Sprzedali dwa mieszkania i zbudowali dom marzeń we Włoszech. Efekt zachwyca prostotą

Dom dla czterech pokoleń zdobył prestiżową nagrodę

To właśnie umiejętne połączenie historii, krajobrazu i współczesnych potrzeb sprawiło, że Maison Aubé otrzymał Award of Excellence in Architecture 2026 przyznawaną przez Quebec Association of Architects. Dziś trzy budynki współdzielą ten sam ogród, tworząc wielopokoleniową przestrzeń do życia. Jak podkreślają autorzy projektu, historyczny dom „zamiast pozostać zamrożonym w czasie, staje się repozytorium pamięci – pamięci miejsca, które jest nieustannie zapisywane, na nowo interpretowane i przekazywane kolejnym pokoleniom”.

Największą siłą tej realizacji nie jest jednak nagroda. Jest nią fakt, że ponad 200-letni dom nie zamienił się w muzeum. Nadal żyje – tylko w znacznie piękniejszej formie niż przez ostatnie dziesięciolecia.

Czytaj też:
Mieli sprzedać ruinę po pradziadkach. Dziś ten dom zachwyca architektów z całej Europy
Czytaj też:
Robią to metodą sprzed 140 lat. Odwiedziliśmy legendarną fabrykę FAMEG w Radomsku