Parzę herbatę, a potem nawożę kwiaty. Rosną jak szalone!

Parzę herbatę, a potem nawożę kwiaty. Rosną jak szalone!

Dodano: 
Rośliny, które lubią ziemię o odczynie obojętnym lepiej zasilać zieloną herbatą, fusy z czarnej zakwaszają podłoże
Rośliny, które lubią ziemię o odczynie obojętnym lepiej zasilać zieloną herbatą, fusy z czarnej zakwaszają podłoże Źródło:Pexels / Tranmautritam

Na pytanie: „Kawa czy herbata?” najczęściej odpowiadam – herbata! Nie mogę bez niej zacząć dnia i przetrwać popołudniowego kryzysu. Najbardziej lubię czarną, parzę ją w podwójnym czajniczku, po turecku. W efekcie mam ogromne ilości fusów, których żal wyrzucać. Do czego można je wykorzystać w domu i ogrodzie?

Fusy z herbaty – co zawierają i jak wpływają na rośliny?

Herbaciane fusy zawierają m.in. garbniki, flawonoidy, saponiny, aminokwasy i enzymy. Najbardziej dobroczynnym składnikiem jest teina, która lekko podnosi kwasowość gleby i przyspiesza powstawanie próchnicy. Dzięki niej rośliny stają się bardziej żywotne, odporne na warunki atmosferyczne i choroby grzybowe, a zieleń ich liści – głębsza. W fusach z herbaty jest również sporo witamin, m.in. C, E oraz wiele z grupy B i PP, a także potas, fosfor i wapń. Stosowanie odżywek z herbaty zauważalnie przyspiesza wzrost roślin i wypuszczanie nowych pędów.

Jaka herbata nadaje się do nawożenia roślin?

Najlepsze do nawożenia kwiatów są herbaty zielone i białe, ponieważ są najmniej przetworzone. Moja ulubiona czarna herbata ma nieco mniej właściwości odżywczych (co nie znaczy, że w ogóle), ponieważ została poddana fermentacji. Znakomicie za to poprawia jakość gleby, wpływając na zwiększenie ilości próchnicy.

Do nawożenia roślin najmniej nadają się herbaty wysoko przetworzone i aromatyzowane, np. earl grey z dodatkiem olejku bergamoty, czy herbaty z olejkami owocowymi. Także podlewanie kwiatów słodzoną herbatą lub herbatą z dodatkiem cytryny nie jest najlepszym pomysłem. Cukier i cytryna co prawda miewają zbawienny wpływ na niektóre kwiatki, ale nie w połączeniu z teiną (przeczytaj o wpływie soku z cytryny na grubosza oraz ratowaniu skrzydłokwiatu słodzoną wodą).

Nawóz z herbaty – jak go stosować?

Jest kilka sposobów nawożenia roślin herbacianymi fusami:

  • Fusy herbaciane można zmieszać z glebą, co poprawia jej strukturę i inicjuje powstawanie próchnicy. Do tego nadają się zarówno świeże fusy, jeszcze mokre, jak i wysuszone.
  • Fusy można zalać letnią wodą i poczekać aż naciągnie i taką „herbatką” podlewać rośliny.
  • Herbaciane fusy można przekompostować – same lub z dodatkiem innych składników organicznych. Ja robię kompostową odżywkę z fusów i bokashi.

Które rośliny ogrodowe lubią nawóz z herbacianych fusów?

Odżywianie herbacianymi fusami jest właściwe dla róż, rododendronów, hortensji, paproci i bluszczy. W przypadku roślin gruntowych nie ma obaw, że da się im za dużo fusów – odżywka jest mało inwazyjna, poza tym trudno o tak duże jej stężenie, by doprowadziła do nadmiernego zakwaszenia gleby. Rośliny wezmą z niej tyle składników, ile będzie im potrzeba, a reszta się rozłoży.

Czy herbaciane fusy nadają się do nawożenia roślin doniczkowych?

Oczywiście, ale trzeba pamiętać, że ilość ziemi w doniczce jest ograniczona, więc szybciej się zakwasza, dlatego roślinom doniczkowym herbaciane fusy należy dawkować ostrożnie. Kwiatki, które lubią ziemię lekko kwaśną, można zasilać nimi raz w tygodniu, a dobrze rosnące w ziemi o odczynie obojętnym – raz na dwa tygodnie (dla nich lepsza będzie herbata zielona lub biała). Odżywki z herbacianych fusów są odpowiednie m.in. do bluszczu, draceny, paprotki, fikusa, monstery, skrzydłokwiatu, azalii.

Jak przechowywać fusy z herbaty?

Ponieważ nawozem z herbacianych fusów nie można nawozić roślin zbyt często, powstaje problem z przechowywaniem ich zapasu. Jak to robić? Japończycy, którzy od wieków recyklingują fusy (nie tylko używając ich jako nawozu, ale i do barwienia tkanin, w kosmetyce, porządkach itp.), suszą je na słońcu. Latem również możemy wykorzystać ten sposób, ale przez większość roku pozostaje suszenie fusów w piekarniku albo w suszarce do grzybów i warzyw. Rozsypujemy je cienką warstwą na blasze, wkładamy do nastawionego na najniższą temperaturę piekarnika i zostawiamy tak długo, aż będą suche. Dobrze wysuszone herbaciane fusy przechowujemy w szczelnie zamkniętym słoju (w lnianym woreczku mogą „złapać” wilgoć i zacząć pleśnieć).

Czytaj też:
Fusy z kawy jako nawóz do roślin doniczkowych. Kiedy mogą zaszkodzić?
Czytaj też:
Zrobisz z nich odżywkę do rododendronów i hortensji. To również znakomita ściółka